POD WINNICAMI
Kredowe piwnice Szampanii: crayères i UNESCO
Kilometry galo-rzymskich kopalni kredy pod Reims i Épernay, zaadaptowanych na dojrzewanie wina, oraz wpis na listę UNESCO z 2015 roku, który obejmuje cały ten krajobraz.
Zobacz wycieczki do Szampanii na GetYourGuide ↗Czym właściwie jest crayère
Kredownia to dawny kamieniołom kredy — wydrążony pierwotnie nie dla wina, lecz na potrzeby budownictwa, eksploatowany od czasów galijsko-rzymskich aż po średniowiecze, aby dostarczać kamień na budowę katedry w Reims i tamtejszych kamienic. Gdy kredę wyczerpano, powstałe wyrobiska pozostały jako głębokie, dzwonowate lub korytarzowe pustki pod miastem i jego okolicami. Od XIX wieku domy szampańskie zaczęły przystosowywać te istniejące kamieniołomy na piwnice, ponieważ zapewniały one dokładnie takie warunki, jakich szampan potrzebuje do dojrzewania — zamiast drążyć nowe tunele wyłącznie pod przechowywanie wina. Wiele kredowni pod Reims to w tym sensie przestrzenie zapożyczone — istniały one wieki, zanim w nich złożono pierwszą butelkę szampana.
Dlaczego kreda jest idealnym materiałem na piwnicę
Kreda okazuje się wręcz idealnym materiałem na dojrzewanie szampana: utrzymuje stabilną temperaturę około 10–12°C przez cały rok, zapewnia odpowiednio wysoką wilgotność, która chroni korki przed wysychaniem, a dzięki porowatej strukturze pozwala winu „oddychać” delikatnie, nie przepuszczając światła ani wibracji. Te warunki mają kluczowe znaczenie, ponieważ szampan potrafi spędzić lata, niekiedy dekady, na osadzie przed wypuszczeniem na rynek — a wszelkie wahania temperatury czy wilgotności w tym czasie odbiłyby się na finalnym smaku wina. Ta sama kreda, która nadaje winnicom powyżej charakterystyczną, dobrze zdrenowaną glebę, kilkadziesiąt metrów niżej spełnia równie ważną rolę pod ziemią — dlatego piwnice i zbocza wzgórz traktowane są jako jeden spójny krajobraz, a nie osobne atrakcje.
Jedne z najbardziej legendarnych piwnic
Kilka domów szampańskich może poszczycić się kredowymi piwnicami, które warto znać z nazwy: kredownie Ruinarta, pod dawnym opactwem Saint-Nicaise w Reims, należą do najstarszych i najgłębszych, a niektóre ich części mają podobno pochodzić jeszcze z czasów gallo-rzymskich; piwnice Pommery słyną z dzieł sztuki wykutych w kredzie przez dawnego właściciela oraz ze spiralnych schodów, które rzekomo prowadzą ponad sto stopni w dół; z kolei piwnice Taittingera zajmują podziemia związane z tym samym opactwem. W Épernay Moët & Chandon i Mercier utrzymują jedne z najdłuższych systemów piwnicznych w regionie, ciągnące się podobno przez wiele kilometrów pod Avenue de Champagne. Dokładne liczby różnią się w zależności od źródła, a domy zwykle zaokrąglają je hojnie, ale skala w każdym przypadku jest naprawdę ogromna.
Wpis na listę UNESCO w 2015 roku
W 2015 roku UNESCO wpisało „Wzgórza Szampanii, Domy i Piwnice” na Listę Światowego Dziedzictwa — nie pojedynczy budynek czy piwnicę, ale cały krajobraz kulturowy: winnice na wzgórzach, historyczną Avenue de Champagne oraz sieć piwnic i kredowych korytarzy pod Reims i Épernay. Wpis ten uznaje produkcję szampana za kompletny, wielowiekowy system, a nie tylko produkt, łącząc winorośle nad ziemią z kredowymi wyrobiskami pod nią. To także doskonała rama dla zwiedzania — piwnice, aleja i winnice to naprawdę jedna ciągła opowieść, a dzień, który pokazuje tylko jej fragment, nie pozwala dostrzec, jak wszystkie elementy się ze sobą łączą.
Zwiedzanie piwnic: jak to naprawdę wygląda
Pod ziemią jest chłodno — naprawdę chłodno, nawet w upalne popołudnie — panuje półmrok, a przestrzeń bywa zaskakująco rozległa, z korytarzami zastawionymi butelkami w regałach, ciągnącymi się dalej, niż sugerowałoby oświetlenie. Większość tras obejmuje spacer oraz zejście i wejście po schodach, więc nie jest to najłatwiejszy punkt dla osób z ograniczeniami ruchowymi; lekka warstwa odzieży przyda się nawet latem. Tempo zwiedzania jest zwykle spokojne: przewodnicy pozwalają, by samo wnętrze mówiło za siebie, zanim na końcu nastąpi degustacja, która po dwudziestu minutach w kredowych piwnicach wydaje się w pełni zasłużona.